Zuchwali rabusie okradli doszczętnie strażaków z Drużbic.

Autor

W nocy z 17 na 18 lipca zuchwali sprawcy skradli sprzęt ratowniczo – gaśniczy drużbickiej OSP.

Rano do wypadku drogowego zadysponowana została jednostka OSP Drużbice. Przybyli na miejsce zbiórki strażacy zauważyli otwarte okno w dyżurce swojej strażnicy. Po wejściu do budynku stwierdzili, że sprzęt, którego na co dzień używają do akcji – po prostu zniknął. Sprzęt, który dzień wcześniej używali podczas akcji ratunkowej najzwyczajniej został skradziony.

Na chwilę obecną wiadomo już, że skradziony został sprzęt ratownictwa technicznego Holmatro, pompa, nożyce, rozpierak, węże strażackie, pilarki łańcuchowe, pompy szlamowe, pompy do wody brudnej. Skradzione zostały także bojowe mundury strażackie, wentylator oddymiający, opryskiwacz służący do gaszenia pożarów traw.

Straty są ogromne, bo wstępnie szacując wartość skradzionych przedmiotów może sięgać nawet 150 tysięcy złotych. Nie jesteśmy w stanie oszacować na ten moment całości strat, ponieważ czekamy na przybycie grupy dochodzeniowej, dopiero wtedy będziemy mogli wejść i zobaczyć jakie są faktyczne straty – powiedział nam naczelnik OSP Drużbice Arkadiusz Myśliński – do tej pory nie mieliśmy żadnych prób włamania czy też włamań – o godzinie 7.30 byliśmy zadysponowani do wypadku, ale przez tych złodziei nie mogliśmy wyjechać do akcji ratowniczej, ponieważ nie mieliśmy sprzętu.

Strażacy z OSP Drużbice od tej pory wyłączeni są z jakichkolwiek działań, nie wiadomo kiedy będą w stanie się odbudować i kiedy wznowią swoją jak istotną i ważną działalność na rzecz obywateli.

Straż pożarna jest jedną z najważniejszych i najbardziej docenianych służb mundurowych w naszym kraju. Podążając za mottem „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”, strażacy z OSP starają się pomóc każdemu potrzebującemu.

Niestety, w tym momencie stracili sprzęt, który umożliwiał im niesienie pomocy. Apelujemy o pomoc w odnalezieniu sprawców kradzieży – pomóżmy strażakom, tak jak oni pomagają nam w codziennym życiu.

przez kilku idiotów jesteśmy bezradni po prostu. Jest jakaś fala kradzieży sprzętu strażackiego, nie wiem gdzie ten sprzęt może trafić, bo myślę, że żadna jednostka nie kupi sprzętu z drugiej ręki jeżeli nie wie od kogo – dodaje naczelnik OSP.

Jeśli ktoś z państwa trafi na sprzęt strażacki, na jakieś internetowej aukcji, bazarze lub otrzyma ofertę kupna takiego sprzętu po bardzo okazyjnej cenie proszony jest o poinformowanie najbliższej komendy policji.

Zostaw komentarz

Twój email nie będzie widoczny

Możesz też polubić

Hot News